Makaron z czosnkiem niedźwiedzim w sosie trzy sery na ostro. Propozycja dla tych co robią na masę.

Makaron z czosnkiem niedzwiedzim copy

Dzisiaj trochę później niż obiecałam przepis z gatunku piekło, dla zdecydowanej mniejszości, czyli dla tych którzy mają problemy z przybraniem na wadze. Ja oczywiście do takich nie należę, ale stykam się z takimi osobami, którzy mają problem z przytyciem, taki sam, jak niektórzy ze schudnięciem.

Nie ukrywam, że danie to powstało znów jako wariacja na temat tego co znalazłam w lodówce, a na co mieli ochotę moi mili. Ja mięsa nie jadam, ale moja rodzina tak,  stąd moje delikatnie przeciąganie na zieloną stronę, starając się nie być w tym temacie tyranem. Nie rozwodząc się dłużej nad tematem, jako, że danie to nie przedstawia zbyt wiele właściwości leczniczych (może poza tuczącymi) i oczywistymi walorami smakowymi podaję przepis. Z relacji oraz ilości pochłoniętych porcji wnioskuję, że było bardzo smaczne.

Pół paczki makaronu z czosnkiem niedźwiedzim, można zastosować inny zielony makaron typu wstążki.

3 rodzaje sera, u mnie to były akurat

1 camembert

4 plastry sera królewskiego

1 kulka mozarelli

1 cebula

2 ząbki czosnku

resztka wędlin, kawałek szynki, kilka plasterków salami

oliwa- u mnie akurat była to oliwa z papryczkami chilli opcjonalnie można dodać pół posiekanej ostrzej papryczki

garstka oliwek do dekoracji

pół łyżeczki czosnku niedźwiedziego

sól, pieprz

Nastawiamy gar osolonej wody z łyżką oliwy na makaron. Gotujemy makaron ” al dente” zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ja nigdy nie kontroluję czasu , tylko co jakiś czas sprawdzam miękkość i odcedzam, gdy jest już taki jak lubię, bo zdarzało mi się, że gotując w podanym na opakowaniu czasie na al dente otrzymywałam rozgotowaną papkę.

Jeśli chodzi o sery to może być nawet jeden rodzaj, ale rozpuszczony camembert, nadaje bardzo ciekawą konsystencję

Cebulę kroimy w kosteczkę i szklimy na niewielkim ogniu na oliwie na większej patelni, gdy jest już prawie gotowa dodajemy nasze wędliny pokrojone w paseczki, posiekany czosnek i chwilę podsmażamy. Dodajemy pokrojone sery, i czekamy, aż nam się wszystko rozpuści i utworzy gęsty sos. Solimy i pieprzymy do smaku. Makaron wkładamy do głębokich talerzy i każdą porcję polewamy częścią sosu. Posypujemy jeszcze przekrojonymi na połówki oliwkami, oraz czosnkiem niedźwiedzim dla dekoracji i delektujemy się nie myśląc o tym, że przybędzie nam tu i ówdzie po tej bombie kalorycznej.

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>