Pasta z papryczek chilli, czyli dmuchając ostrym na zimne

foccacia

Pewnie nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jest mnóstwo naturalnych substancji pomagających w walce z rakiem, lub po prostu będących lekarstwem na raka. Niestety powszechnie panującym blisko związanym z BIG FARMĄ na całkowitym wyleczeniu pacjentów nie zależy, bo przecież pacjent wyleczony to klient stracony. Do tego szerzenie informacji o naturalnych sposobach walki z rakiem, które są niewygodne dla establishmentu, stawia człowieka pomiędzy wariatem, fanatykiem teorii spiskowych, zabobonem ciemnotą i zacofaniem, ale na pewno nie zdrowo myślącym człowiekiem, który samodzielnie wyszukuje, agreguje i analizuje dane oraz wyciąga wnioski, które co prawda nie są zbyt skomplikowane, jednakże stojące w opozycji do tego co jest nam przekazywane w mediach i w co wszyscy „powinniśmy” wierzyć. Dlatego ten post może być kontrowersyjny, pachnący ciemnotą i zabobonem z gatunku  teorii spiskowych, nie mniej jednak i tak go napiszę.

Dzisiejszy post miał być po prostu o pysznej ostrej paście paprykowej, ale tak naprawdę ta pasta wierzchołkiem góry lodowej albo wręcz efektem ubocznym, działań zgoła opartych nie na kuchni smaku, ale kuchni przeżycia. Tak, tak, istnieje coś takiego jak kuchnia przeżycia, to kuchnia tych, którzy już toczą walkę z rakiem, i tych którzy zaczęli już zgłębiać temat, nie do końca wierząc, że chemia i naświetlania są w stanie ich wyleczyć. Rozglądając się dookoła, nie znam osoby domu ani rodziny, która nie zostałaby napiętnowana rakiem. Rodzice dziadkowie, a nie daj boże nawet małe dzieci. Każdy kogo znam zetknął się z tym piętnem. Zaobserwowałam, wiele postaw odnośnie samej choroby i jej leczenia i najczęstszą spotykaną postawą jest poddanie się wyniszczającej chemioterapii. Gdyby pacjenci zadawali sobie sprawę z tego, że nieprzekłamana metodologią badawczą i złymi założeniami skuteczność wyleczenia raka chemioterapią wynosi tylko od 1% do 2 %, być może wtedy nie napędzani spiralą strachu, zaczęli by szukać alternatywnych, choć bardziej efektywnych sposobów walki z tą chorobą.

Substancje, które mają na koncie skuteczne i udokumentowane wygrane potyczki z rakiem to: witamina D, Witamina C podawana dożylnie, witamina B 17 czyli amigdalina, kapsaicyna,soda oczyszczona, oraz terapie dietetyczne, dieta Dr Gersona, dieta Ewy Dąbrowskiej i wiele innych.

O kapsaicynie jako leku na raka można poczytać tutaj

O związku niskiego poziomu witaminy D a rakiem można poczytać tutaj

O leczniczej mocy witaminy C czytaj tutaj

O kuracjach antynowotworowych można poczytać tutajPapryczki powstały jako element odpadowy produkcji oleju kapsaicynowego, czyli dmuchamy w domu ostrym na zimne. Olej jest jednym z elementów profilaktyki przeciwnowotworowej, a pozostałe papryczki ponieważ mają twardą skórę i nie za bardzo się nadają jako samodzielny dodatek zostały zmiksowanie w blenderze na gładką masę z odrobiną soli. W ten sposób otrzymujemy pastę paprykową, idealną jako dodatek do różnych dań, sera, czy kanapek. Wy również dmuchajcie ostrym na zimne i nie zapominajcie o innych ważnych elementach zdrowej i urozmaiconej diety jak Wit D czy Wit CZdrowego smacznego

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>