Smażony ryż z kalafiora czyli ostatni hit w mojej kuchni

Chińskie, chińszczyzna, dieta, dieta bez pszenicy

Smażony ryż – bez ryżu zrobiony z kalafiora jest bezsprzecznie  jednym z ostatnich hitów i odkryć w diecie bezpszennej i niskowęglowowodanowej.

Jakiś czas temu moja osobista córka jako nastolatka trochę przy kości postanowił zrzucić trochę kilogramów, a ja jako matka postanowiłam jej w tym pomóc mieć nad tym pieczę. Dziewczę w przeciągu kilku miesięcy zrzuciło zdrowo 12 kilogramów i dziś cieszy się swoją nową i smukłą sylwetką.

Odchudzanie zaczęłyśmy 2 tygodniowym postem warzywno-owocowym dr Ewy Dąbrowskiej, o którym na pewno napiszę, a potem nastąpiła faza wejścia na dietę niskowęglowodanową Dr Davisa. Jednym słowem mnóstwo warzyw i owoców we wszelkiej postaci, mięso i ryby, a jako zamienniki węglowodanowe potrawy z przepisów „pszenicznego brzucha” trochę przeze mnie zmodyfikowanymi pod względem smakowym. Udało się osiągnąć efekt wooow, co potwierdzi cała rodzina i przyjaciele, bez efektu jojo i bez negatywnych skutków zdrowotnych.

Hitem w potrawach zastępujących węglowodany był smażony ryż z kalafiora.

Przyznam się szczerze, że do tej potrawy bardzo mi brakowało malaksera z funkcją tarcia na dużych oczkach, bo tarcie na ręcznej tarce i sprzątanie domu z latających kawałków kalafiora, było bardzo frustrujące. Ale jeżeli uda się nam przebrnąć starcie kalafiora na kawałeczki przypominające ryż, to reszta pójdzie nam już jak z płatka.

Składniki:

Mała główka kalafiora lub pół dużego

1 jako

2 łyżki oliwy z oliwek

2 cebule

2 marchewki utarte

2 ząbki czosnku

łyżeczka utartego imbiru opcjonalnie

2 łyżki sosu sojowego

kilka kropel oleju sezamowego

100ml bulionu

Pokrojoną cebulkę podsmażamy na oliwie, dodajemy kalafiora i podsmażamy, dodajemy marchewkę olej sezamowy i smażymy wszystko na złoty kolor, dodajemy bulion  i  sos sojowy a potem smażymy jeszcze kilka minut do odparowania. Odgarniamy nasz „ryż” na bok, do środka dodajemy jajko, lekko rozmieszamy i smażymy przez 2 minuty razem z naszym ryżem cały czas mieszając. Potrawę najwygodniej wykonywać w woku. Zamiast marchewki możemy dodać zielony groszek albo nasze inne ulubione warzywa, super orientalnego smaku nadaje bambus albo pokrojone w paseczki grzyby mun. Moja mama córka są fankami tego dania. Ja w sumie też 😉

Smacznego i na zdrowie!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>