Śniadaniowe, jaglane ciasto jabłkowo – bananowe

ciasto jaglane

Dzisiejszy przepis jest super prosty, super zdrowy i super smaczny. Dla wszystkich wielbicieli jaglanki, coś odrobinę innego, jaglane ciasto śniadaniowe.

Ten przepis przyszedł mi do głowy, kiedy przypomniałam sobie ciasto z kaszy manny i jabłek, które nie wymagało wyrabiania a wystarczyło połączyć kaszę z jabłkiem oraz cukrem i zapiec. Kasza wyciągała sok z jabłek i uzyskiwaliśmy zwarte, chrupiące ciasto jabłkowe.

1/3 szklanki kaszy jaglanej (nieugotowanej)

1 duże soczyste jabłko

1 dojrzały banan

przyprawy do szarlotki (cynamon, goździki… etc)

Jabłko ścieramy na tarce, banana rozgniatamy widelcem, łączymy z kaszą i przyprawami, wykładamy na małą blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i zapiekamy w piekarniku w temperaturze 180C około godziny. Po czym wyjmujemy z pieca, przewracamy na drugą stronę i zapiekamy jeszcze 10 minut.

Fantastyczne na ciepło i na zimno, można zabrać jako drugie śniadanie do pracy. Pyszne i pożywne.

Proporcje można oczywiście podwoić – bo porcja z jednego jabłka i banana może nie wystarczyć dla całej rodziny.

Smacznego!

10 thoughts on “Śniadaniowe, jaglane ciasto jabłkowo – bananowe”

  1. Justyna pisze:

    Witam. Jaka jest wielkość tej blaszki? Czy jest to zwykła prostokątna blacha, czy keksówka? Pozdrawiam :-)

    1. admin pisze:

      Zwykła keksówka. Ta mniejsza, bo i ilość ciasta jest niewielka. Oczywiście proporcje można zwiększyć.

  2. Anonim pisze:

    A tą kaszę jaglaną trzebanajpierw ugotować czy pozostawić suchą.

  3. Iza pisze:

    Czy kaszę gotujemy?

    1. admin pisze:

      Pozostawiamy suchą. Dlatego ten przepis jest taki prosty :-)

  4. Ona pisze:

    Zrobilam :) ale czesc kaszy jest surowa, why?

    1. Carmen pisze:

      Za krótko pieczona ?

  5. zizianka pisze:

    niestety nie wyszlo :( ciasto sie rozsypywalo po upieczeniu i bylo za twarde do pogryzienia dla dziecka.

    1. Carmen pisze:

      Oj, to bardzo mi przykro… może jabłko było za mało soczyste, albo piekarnik piekł mocniej niż mój? Moje wyszło lekko chrupiące z zewnątrz i mięsiste w środku. Może przy suchych jabłkach trzeba dodać odrobinę wody albo soku jabłkowego, kasza musi mieć wilgoć do wchłonięcia, żeby się w tym soku „ugotowała”. Pozdrawiam i mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie takie jak powinno.

  6. jolecka pisze:

    Może dobrze byłoby przed pieczeniem kaszę porządnie przepłukać i przelać wrzątkiem?

Odpowiedz na „ziziankaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>